|
21.06 Sobota
Dzień gospodarczy. Pranie, zakupy, zwiedzanie miasta. Miasto letniskowe, turystyczne i uzdrowiskowe. Zabudowa głównie niska, a na obrzeżach bloki osiedlowe też niewysokie, zgrabnie zaprojektowane i dobrze wkomponowane w ziełeń. Rynek wielki, dużo zieleni, wszystko co trzeba (sklepy, lokale usługowe i gastronomiczne) jest na miejscu.
Widać, że miasto jest związane z jeziorami i z wodą. To port Kanału Augustowskiego.

Statek na kanale w Augustowie
Część turystyczno-rekreacyjna, nabrzeża jezior i kanału dobrze przygotowane dla turystów i do odpoczynku zarówno biernego jak i czynnego. Dużo ścieżek spacerowych i rowerowych. Dużo atrakcji.

Autoportret z Marią Koterbską

Wiedźmin w Augustowie
Obiadek w bistro „PTYŚ”. Bardzo fajne miejsce. Porcje duże, smaczne i ładnie podane, a do tego ceny przystępne. Polecam.
Camping fajny: „Camp Zatoka” nad jeziorem. Jest plaża, ale nie za bardzo do kąpieli. Obsługa miła i pomocna. Jest pralka, a więc pranie.
Całość pobytu i odpoczynku zepsuło chamskie towarzystwo z biłgorajskiego co można było poznać po tablicach rejestracyjnych ich samochodów.
Przebieg zwiedzający - 19,61km
poprzedni dzień początek dzień następny
|