MIM
Izabella i Marek


Kontakt:
marek[at]mim.cieszyn.pl
Dzień trzydziesty pierwszy

26.06 Czwartek - start: 8.45

Rano piękna pogoda, słonecznie, nie za ciepło. Można obejrzeć Tykocin. Ładne miasteczko z bogatą historią. Małe, ale ładne. Poza synagogą wielki rynek, a w zasadzie Plac Stefana Czarnieckiego z pomnikiem Hetmana, wielki kościół, no i za rzeką sławny zamek tykociński (częściowo zrekonstruowany).


Wielka Synagoga w Tykocinie w słońcu


Zabudowa przy placu Czarnieckiego


Kościół Świętej Trójcy


Pomnik hetmana Stefana Czarnieckiego

Dalej droga mało ciekawa choć widoki ładne i rozległe. Większość trasy wzdłuż trasy S8.

Od Rzędzian do miejscowości Pańki nie ma przejazdu szlakiem GV z powodu rozebrania mostków na bagnach narwiańskich. Tablice informują o objeździe przez Choroszcz. Tak, więc trzeba nadłożyć drogi. Od Rzędzian do Choroszczy wzdłuż S8 potem nieznakowanym, własnym wariantem do Paniek i powrót na „stary” znakowany szlak.


Objazd - tablica informacyjna

Jeszcze Krupniki i wjazd do Białegostoku.

Białystok. Wielkie miasto i taki jego charakter. Wielki ruch. Komunikacja dla rowerów przyjazna. dużo ścieżek i dróg dla rowerów. Kierowcy wyrozumiali dla rowerzystów.

Jutro do serwisu - wymiana koła! Pojawiło się pęknięcie zmęczeniowe na obręczy w miejscu mocowania szprychy, a z takim kołem pchać się w Puszczę Białowieską to zbyt ryzykowne. Nocleg na campingu MOSiR Dojlidy ok 9km od serwisu.

Stop ok. 18.20 - przebieg: 80,95km

Link:  Dzienny przebieg trasy


poprzedni dzień    początek    dzień następny